iustitia said…

Jeden z miliona blogów w tym paskudnym internecie

Zimowo 14 Grudzień 2010

Filed under: codzienność,happiness is easy — despairriddenheart @ 23:18

Nie lubię zimy. Mam pełną listę TO-DO. A śnieg, a pył wulkaniczny, a brak czasu, a złe decyzje…

Narzekać jest zawsze na co. Zawsze znajdzie się dobra wymówka. Najlepsze jest narzekanie, gdy problem można rozwiązać dość łatwo tylko trzeba trochę chęci.. Sugerowanie rozwiązania nie pomoże, bo nie o to chodzi w narzekaniu, żeby ktoś pomógł problem rozwiązać, tylko, żeby ktoś przytulił i wyzwolił z wyrzutów sumienia o własne złe cechy i lenistwo z nimi nie walczenia.

Czasem wydaje mi się, że zmierzam w dobrym kierunku i że wszystko jest na dobrej drodze. Że złe rzeczy mam za sobą. Ale gdy się zastanawiam dochodzę do wniosku, że wcale nie wiem czy obecna droga jest dobra. Lubię sobie mówić, że jeszcze się okaże co mi życie na swojej drodze ukaże. Ale przecież to nie tak… Powinnam bardziej zgłębić to czego chcę, a nie tylko uważać, że to co ma być samo mnie znajdzie.

To głupie.

Myślę sobie o tym wszystkim i wcale nie jest mi ani lepiej, ani gorzej. Bezczas, który jakoś tam spędzam. Staram się okrutnie, ale nie wiem czy to cokolwiek idzie w dobrym kierunku. Za dużo chaosu.

Jest dobrze, nawet jeśli nie jest dobrze.

 

One Response to “Zimowo”

  1. xyz Powiedział/a:

    a brak słońca? nie cierpisz z powodu braku słońca? ja cierpię okrutnie.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.